Czy na pewno chcesz być testerką/programistką?

Postanowiłaś, że zmienisz swoje życie. Chcesz być testerką/programistką. Jeśli w IT jest tak super jak wszyscy mówią, to Ty też chcesz tam pracować. Zaczynasz szukać informacji w internecie, na grupach na Facebooku, pytać znajomych. Jak zostać testerem? Miliony wpisów i opinii. Nie wiesz, które są prawdziwe. Część osób mówi, że w pracy jest super i że IT jak najbardziej jest dla wszystkich. Z drugiej strony pełno głosów, że jest koszmarnie, że nie potrzeba juniorów i w ogóle wybij sobie przebranżowienie z głowy. Komu wierzyć? Kto ma rację? Może Cię zaskoczę, ale obie wersje są prawdziwe. Według mnie negatywne opinie wynikają ze złych doświadczeń. Rzeczywiście, nie każdy się nadaje, ale nie wynika to z tego, że IT wymaga niesamowitych zdolności na miarę supermena. Niektóre obszary – owszem, ale nie przesadzajmy. To tylko technologia, którą ktoś wymyślił, żadna 'rocket science’.

Czy to Cię interesuje?

Problem leży gdzie indziej, o pracy w IT coraz częściej myślą osoby, który ten temat nie interesuje i które już w trakcie nauki tracą zapał. Dlatego jeśli usłyszałaś od znajomych, albo trafiłaś na artykuł namawiający Cię do zmiany, to podejmij świadomą decyzję, czy to jest na 100% to czego chcesz. Sama zaczynałam od nauki programowania, ale już po kilku tygodniach wiedziałam, że to nie jest moja droga i nie odnajdę się w tej dziedzinie. Musiałam mocno się zastanowić czy dalej brnąć w naukę, czegoś co nie sprawia mi przyjemności, czy jednak poszukać innego obszaru do rozwoju. Jasne, że dzięki temu było mi łatwiej dogadać się z programistami w pierwszej pracy, więc nauka nie poszła całkowicie na marne, ale sporo wydałam na książki, kursy i podręczniki, mogłam ją wydać na coś związane z bliższą mi dziedziną 😉 Dlatego, tak mocno podkreślam, żeby znaleźć drogę właściwą dla siebie już na początku.

IT to nie tylko programowanie i testowanie

Drugi problem to ilość i jakość informacji. Pełno o testerach i programistach, natomiast to nie są jedyne role w jakich możesz się spełniać! Pomyśl. Skoro masz np. talent do rozmawiania z ludźmi, albo zdolności artystyczne, to dlaczego usilnie chcesz się zmusić do kodowania? Marnujesz swój czas i nerwy. To trochę tak jak by człowieka z doskonałym słuchem namawiać do malowania obrazów, bo to łatwiejsze niż szkoła muzyczna. Oczywiście, przy odpowiedniej ilości samozaparcia i uporu, zostaniesz programistką, jednak możesz być przeciętnym devem, ale w roli UX byłabyś fantastyczna.

Zaufaj sobie nie innym

Kolejna rzecz,to cudze opinie. Ktoś Ci w dobrej wierze powie, że najłatwiej zostać testerem. Bzdura. Może dobrych kilka lat temu. Teraz pozycje testerów wymagają równie dużej wiedzy i przygotowania, jak stanowiska programistów. Nigdy nie decyduj się, na zmianę pod wpływem czyjejś opinii. Każdy jest inny i coś co sprawdza się u twojego znajomego nie musi się sprawdzać u Ciebie. Musisz zaufać sama sobie. Dlatego, zawsze zacznij od zastanowienia się w czym jesteś dobra, co sprawia Ci satysfakcję w pracy, a z drugiej strony, czego nie lubisz i co powoduje, że dzień ciągnie Ci się jak guma do żucia. Może uwielbiasz pracować w skupieniu i nie przepadasz za kontaktami z klientem, a może wręcz przeciwnie spotkania z ludźmi dodają Ci skrzydeł i najchętniej przegadałabyś z nimi cały dzień? A jeśli na prawdę lubisz czepiać się szczegółów i nie zniechęca Cię powtarzalność to może rzeczywiście jest Ci pisana kariera testera.

Blaski i cienie

Możliwości jest dużo, ale pamiętaj, że każdy zawód ma zarówno swoje blaski i cienie. Jak w każdej pracy, mogą gonić Cię terminy, klient może być wymagający, a z zespołem może być Ci trudno się dogadać. Dostanie się do IT nie oznacza, że wszystkie problemy znikają, jak za machnięciem czarodziejskiej różdżki. Z zewnątrz wszystko wygląda inaczej, dlatego najlepiej porozmawiać z osobami, które pracują w zawodzie. O tym co ich denerwuje na co dzień w pracy, a co jest super. Nie każdy się odnajdzie w tych samych dziedzinach. Być może twoim przeznaczeniem jest zostanie słynną instagramerką, lub tworzenie pięknych glinianych naczyń. Nie ma zawodu idealnego dla wszystkich. W pracy spędzisz około 80000 godzin swojego życia. Pomyśl co tak naprawdę chcesz przez ten czas robić. Praca

2 Replies to “Czy na pewno chcesz być testerką/programistką?”

  1. Hej, pasjonuję się edukacją w IT od kilkunastu lat i bardzo podoba mi się , gdy ludzie przekazują wiedzę i zachęcają do nauki innych. Jednak zależy mi też na tym, aby przezywane treści miały pokrycie w rzeczywistości.

    Z jedną kwestią nie mogę się zgodzić i pewnie wiele innych osób by się nie zgodziło:
    „Teraz pozycje testerów wymagają równie dużej wiedzy i przygotowania, jak stanowiska programistów.”
    Nie umniejszając nic testerom i pamiętając jak ważna jest ich praca, trudno się zgodzić z taką oceną. Tradycyjna nauka programowania obejmuje 5 lat studiów, jednak nie słyszałem, żeby ktoś studiował 5 lat testowanie. Algorytmika i złożoność projektowania systemów informatycznych wymaga znacznie więcej wysiłku i wiedzy.
    Moim zdaniem testowanie jest właśnie dobrym sposobem dla wszystkich na zaznajomieniem się z pracą w IT. A znalezienie świetnego testera/testerki jest dużo trudniejsze od znalezienia dobrego programisty/programistki.

    1. Hej Tomku, dzięki za opinię 🙂 W moim wpisie zależało mi na uczuleniu osób, które chcą zacząć swoją przygodę z IT, że nie jest właściwą drogą wybieranie tej potencjalnie najłatwiejszej. Oczywiście nie da się porównać testowania 1:1 z programowaniem, jednak ciężko teraz zostać testerem bez dodatkowych umiejętności. Ot, rynek się zmienił i ogólnie trudniej zacząć, nie ważne czy jako junior tester, czy junior programista. Aktualnie pozycja testera wymaga zupełnie innego poziomu wiedzy, niż było to kilka lat temu. Często wymagana jest znajomość również podstaw programowania, baz danych, protokołów sieciowych itd. Ludziom się wmawia, że tester jest zwykłym klikaczem, że każdy się do tego nadaje i będzie to potrafił. Czas zmienić narrację i zachęcać ludzi do wybierania ścieżki, w której będą się spełniać zawodowo, a nie iść po najmniejszej linii oporu, aby potem gorzko tego żałowali.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *